piątek, 8 grudnia 2017

"Pewność zbawienia" - fałszywa nadzieja? Osobiste świadectwo "doktryn łaski".

Drogi R,
Dziękuję za Twojego maila. Przepraszam też, że przez tak długi czas nie odpisywałem.
W ostatniej wiadomości stwierdziłeś bracie, że nauka o „pewności zbawienia” jest fałszywą nauką i dlatego postanowiłeś do mnie napisać.

Zanim pozwolę sobie w sposób bardziej doktrynalny ustosunkować się do Twoich obiekcji i w sposób biblijny udzielić odpowiedzi na postawione wątpliwości, chcę trochę otworzyć swoje serce przed Tobą drogi bracie.

W ostatnich dniach byłem zmuszony podjąć apologetyczny wysiłek i podjąć walkę o wiarę raz przekazaną świętym. Atak przyszedł ze strony katolickiego systemu zbawienia, który ku mojemu ogromnemu smutkowi, nie różni się specjalnie od tego, co dzisiaj głoszone jest w większości społeczności ewangelicznych.

Jak zapewne wiesz drogi bracie, katolik nie może mieć pewności zbawienia. Raczej może powiedzieć, że jest zbawiany, gdy współdziała z łaską. Ale żeby zostać zbawionym na wieki, musi on wytrwać aż do końca. Dlatego koncepcja katolickiego zbawienia jest podobna do podróży wiodącej długą drogą, której koniec jest niepewny. Czy to nauczanie nie jest Ci znajome? Czy przypadkiem i w naszych zborach nie głosi się, że nie ma "pewności zbawienia" i że tylko ten kto wytrwa do końca może mieć nadzieję na zbawienie?

poniedziałek, 27 listopada 2017

Która interpretacja Biblii jest prawdziwa?

Jest tyle różnych interpretacji Biblii. Skąd mam wiedzieć, która jest prawdziwa? To problem, który doskwiera nam wszystkim. Jest kilka teoretycznych odpowiedzi na to pytanie, ale wolałbym skupić się na podejściu praktycznym.

Kościół Rzymskokatolicki wierzy, że jedną z funkcji kościoła jest autoryzowana wykładnia Pisma. Wierzą oni, że mamy nie tylko nieomylną Biblię, lecz także nieomylną interpretację Biblii. To podejście w pewien sposób łagodzi problem, ale go nie do końca rozwiązuje. W dalszym ciągu są osoby, które muszą interpretować nieomylne interpretacje Biblii. Prędzej czy później dochodzimy do tego, że ci którzy nie są nieomylni rozwiązują problem. Mamy ten dylemat ponieważ jest wiele różnic w interpretacjach tego co mówi papież, co mówi rada kościoła, tak jak jest wiele rozbieżności w interpretacji tego co mówi Biblia.

Niektórzy prawie popadają w rozpacz, mówiąc: „Jeśli teologowie nie mogą się zgodzić co do tego, to jak ja, prosty chrześcijanin mam zrozumieć kto mówi prawdę?".

poniedziałek, 20 listopada 2017

Pewność zbawienia a katolicka nauka w zborach ewangelicznych

Chociaż katolicy mogą w jednej chwili dostąpić usprawiedliwienia przez chrzest, to przez popełnienie grzechu śmiertelnego mogą je równie szybko stracić. Tego samego dnia katolik może obudzić się usprawiedliwiony, stracić łaskę usprawiedliwienia przez popełnienie grzechu śmiertelnego i zostać ponownie usprawiedliwiony przez sakrament pokuty. Dla niektórych katolików ten cykl powtarza się setki razy w trakcie ich życia, lecz decydującą rzeczą jest stan ich duszy w momencie śmierci.

Z drugiej strony, zbawienie przedstawione w Piśmie Świętym jest pewne, gdyż nie zależy ono od człowieka, lecz od Boga. Pan Jezus obiecuje: „a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki” (J 10:28). Będąc gwarantem tej obietnicy, Duch Święty zamieszkuje wewnątrz każdego chrześcijanina (Ef 1:13-14), a Ojciec, aby zachować każdego wierzącego, umieszcza go w swojej dłoni (J 10:29).

wtorek, 14 listopada 2017

Boża stabilizacja

„A uczynię cię dla tego ludu warownym murem spiżowym. Będą walczyć przeciwko tobie, ale cię nie przemogą, bo ja jestem z tobą, aby cię wybawić i ocalić, mówi PAN” (Jr 15:20)

Stałość w bojaźni Bożej i wierze sprawi, że człowiek stanie się jak mur spiżowy, którego nikt nie zburzy, ani nie przerwie. Tylko Pan może go takim uczynić. Potrzebujemy właśnie takich ludzi w Kościele i w świecie, a przede wszystkim za kazalnicą.

piątek, 3 listopada 2017

"Gra o tron" i chrześcijanie

„Gra o tron” jest najpopularniejszym serialem w historii HBO. Przyciąga on średnio około 23 miliony widzów. To robi wrażenie. Biorąc pod uwagę, że żyjemy w hedonistycznej kulturze wypełnionej egocentryzmem i pragnieniem oderwania się od codziennej rzeczywistości, sukces tej produkcji nie powinien nas dziwić. Nie mówimy tutaj jednak o współczesnych trendach w obyczajowości czy w kulturze.

Do dnia dzisiejszego, za każdym razem jestem ogromnie zdziwiony i przerażony faktem jak wielu chrześcijan fascynuje się tą produkcją.

Dlaczego? Dlatego, że podobno niejeden film pornograficzny byłby zawstydzony tym serialem, który jest przesycony seksem. Twórcy dawno odbiegli od książkowego pierwowzoru i postanowili urozmaicić widzom wizytę w krainie Westeros. Jaki więc udział mają chrześcijanie z serialem określonym mianem „pornosu dla fanów fantasy”?

poniedziałek, 30 października 2017

Właściwie zrozumieć Ewangelię

Zaczniemy dzisiaj, w formie wstępu, studium Listu do Galacjan napisanego przez wielkiego apostoła Pawła. To właściwy wybór dla nas, zważając na ten konkretny czas w naszym życiu, w życiu Kościoła i ewangelicznego chrześcijaństwa jeśli spojrzeć na jego aktualny stan. Jest to potężne, jasne zwiastowanie Ewangelii i jej skutków.

Apostoł Paweł jest oczywiście wielkim apostołem Nowego Testamentu, któremu powierzono odpowiedzialność wyjaśniania Ewangelii w najbardziej dokładny sposób. Dlatego napisał on wszystkie swoje listy, które w ten czy inny sposób wzbogacają nasze zrozumienie życia i służby, śmierci i zmartwychwstania, wniebowstąpienia i powrotu naszego Pana Jezusa Chrystusa; wszystko co obejmuje chwałę Dobrej Nowiny. Ważne abyśmy zrozumieli Ewangelię tak, jak jest ona przedstawiona przez Ducha Świętego w listach Pawła, w szczególności w Liście do Galacjan.

czwartek, 26 października 2017

Ojcowie Reformacji: John Wycliffe

Gwiazda Poranna, łac. Stella matutina, jest po słońcu i księżycu, największym obiektem na niebie. Tak naprawdę jest to nazwa planety Wenus, charakteryzującej się tym, że widać ją tuż przed wschodem słońca, kiedy inne gwiazdy stają się niewidoczne z powodu światła słonecznego. Pojawia się około godzinę przed świtem, w czasie poprzedzającym nastanie światłości. Ciemność nadal jest żywo obecna, ale ukazuje się również obietnica nadejścia poranku.

John Wycliffe z perspektywy historycznej znajduje się pomiędzy ciemnością a porannym brzaskiem słońca i z tego powodu nazywany jest „Jutrzenką Reformacji”. Jego życie świeciło jasnym promieniem tuż przed powstaniem wydarzenia, które na zawsze odmieniło losy tego świata – Reformacji Protestanckiej.

czwartek, 19 października 2017

Wyobraź sobie miejsce, gdzie zaprowadzi cię twój grzech

W ciągu kilku ostatnich tygodni byłem świadkiem jak paru bliskich mi przyjaciół flirtowało z grzechem w przerażający sposób. Ci przyjaciele to osoby, które kochają Jezusa  bardzo mocno, jednak okoliczności, w których się znaleźli odsłoniły te obszary ich życia, którędy bardzo łatwo przedostać się kusicielowi.

I gdy tak zastanawiam się nad ich zmaganiami, a także nad swoim własnym błądzącym sercem, to przypomina mi się pewne napomnienie, które padło z ust kanclerza seminarium, Chucka Swindolla, podczas porannego nabożeństwa w kaplicy.

Gdy wchodził na podwyższenie, by stanąć za pulpitem widać było, że oprócz Biblii w jednej ręce i pisemnego oświadczenia w drugiej, niesie ze sobą pewien ciężar. Gdy zaczął mówić, podzielił się z nami historią pewnego pastora z naszego seminarium, który popadł w seksualny grzech, dyskwalifikując się tym samym ze służby i niszcząc swoją rodzinę.

piątek, 13 października 2017

Ojcowie Reformacji: William Tyndale

William Tyndale (1494-1536) był lingwistycznym geniuszem posługującym się ośmioma językami. John Fox, autor „Księgi Męczenników” pisze o nim jako o „błogosławionym męczenniku Chrystusa”. Jeden z jego biografów, Brian Edwards stwierdził, że Tyndale był nie tylko „sercem reformacji w Anglii” ale „sam był Reformacją w Anglii”.

Nazywany przez wielu „Apostołem Anglii”, Tyndale poprzez swoje monumentalne dzieło zmienił bieg historii całej cywilizacji zachodniej.
W czasach Tyndale’a jedyną tolerowaną Biblią w Anglii była łacińska Wulgata. Jej tłumaczenie dokonane przez Wycliffe’a zostało zakazane przez Synod Oxfordzki w 1408 roku, a kościół zagroził ekskomuniką każdemu kto chciałby czytać Biblię w swoim ojczystym języku. John Wycliffe jest często nazywany „jutrzenką Reformacji”, a jego dzieło stanowiło preludium do rozproszenia ciemności.

poniedziałek, 9 października 2017

Strach i niewielka wiara

Uczniowie byli przestraszeni, a nawet więcej – przerażeni. Wiatr wył, a fale uderzały o łódź. Kilku z nich było niegdyś rybakami , którzy znali te wody, a także swoich współpracowników, którzy zostali zmiecieni w nagłej i narowistej nawałnicy. Dobrze wiedzieli, że sytuacja szybko staje się niebezpieczna. Dodatkowo, Jezus spał, odpoczywając w zadowoleniu na dolnym pokładzie łodzi. Jak On mógł być tak nieczuły? Czy nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa? Czy to w ogóle Go obchodzi?

Wreszcie uczniowie nie mogli dłużej tego znieść. „Mistrzu, Mistrzu giniemy!” Wstawaj! Co z Tobą nie tak?! Jezus obudził się. Jezus przemówił. Jezus zgromił sztorm nakazując mu odejść. I podobnie jak mrówka przed słoniem, ta wielka burza została rozproszona. Został jej zadany pokonujący cios i w jednej chwili została zastąpiona martwą ciszą.

poniedziałek, 2 października 2017

Jak dzielić się Dobrą Nowiną?

Dla wielu ewangelizacja jest czymś trudnym, a nawet przerażającym. Dla tych z nas, którzy są typowymi introwertykami, dzielenie się Ewangelią nie jest czymś prostym. Pamiętajmy, że pierwszy Kościół modlił się, aby mógł z odwagą głosić słowo (Dz 4:29). Apostoł Paweł w Liście do Filipian również stwierdza, że z powodu jego więzów wielu braci nabrało otuchy i bez lęku zaczęło głosić słowo (Flp 1:14).

Dzielenie się Ewangelią powinno mieć miejsce w czasie naszych naturalnych, codziennych rozmów z innymi ludźmi. To właśnie przez te interakcje powinniśmy szukać i modlić się o okazje, aby móc powiedzieć naszym rozmówcom o Jezusie Chrystusie.

Juan Sanchez daje nam 10 cennych wskazówek dotyczących ewangelizacji:

środa, 27 września 2017

Obłudniku!

Biblia wiele mówi o hipokryzji, obłuda jest jednym z najbardziej subtelnych i strasznych grzechów jakie kiedykolwiek nas dotknęły, stąd nie istnieje coś takiego jak przesada w ostrzeganiu przed nim. Z pewnością zastanawiającą rzeczą jest wielka uwaga, jaką Pismo przykłada do tego grzechu, a jest tak dlatego, że postawa ta jest bardzo powszechna.

Po pierwsze, obłudnik to ktoś, kto skłania się jedynie ku ogólnemu, teoretycznemu i intelektualnemu zainteresowaniu prawdą. To jego pierwsza charakterystyczna i wyjaśniające wszystkie inne cecha.

wtorek, 19 września 2017

Modlitwa Daniela

W pierwszym roku Dariusza, syna Ahaszwerosza z rodu medyjskiego, który został królem państwa chaldejskiego, (2) w pierwszym roku jego panowania ja, Daniel, zwróciłem uwagę w księgach na liczbę lat, które miały upłynąć według słowa Pana do proroka Jeremiasza, nad ruinami Jeruzalemu, to jest siedemdziesiąt lat. (3) I zwróciłem swoje oblicze na Pana, Boga, aby się modlić, błagać, w poście, we włosiennicy i popiele. (4) Modliłem się więc do Pana, mojego Boga, wyznawałem i mówiłem: Ach, Panie, Boże wielki i straszny, który dochowujesz przymierza i łaski tym, którzy cię miłują i przestrzegają twoich przykazań. (5) Zgrzeszyliśmy, zawiniliśmy i postępowaliśmy bezbożnie, zbuntowaliśmy się i odstąpiliśmy od twoich przykazań i praw. (6) I nie słuchaliśmy twoich sług, proroków, którzy w twoim imieniu przemawiali do naszych królów, naszych książąt, naszych ojców i do całego pospólstwa. (7) U ciebie, Panie, jest sprawiedliwość, nam zaś, jak to jest dzisiaj, jest wstyd, nam, mężom judzkim i mieszkańcom Jeruzalemu, całemu Izraelowi, bliskim i dalekim we wszystkich krajach, po których rozproszyłeś ich z powodu niewierności, jakiej się dopuścili wobec ciebie.

czwartek, 14 września 2017

Bałwochwalstwo, demony i ekumenizm

„Wtedy Herod ze swymi żołnierzami wzgardził nim i naśmiewał się z niego, ubierając go w białą szatę, i odesłał z powrotem do Piłata. W tym dniu Piłat i Herod stali się przyjaciółmi. Przedtem bowiem byli sobie wrogami” (Łk 23:11-12)

„I wyszedł mu naprzeciw widzący Jehu, syn Chananiego, i powiedział do króla Jehoszafata: Czy powinieneś był pomagać bezbożnym i miłować tych, którzy nienawidzą PANA? Przez to właśnie wisi nad tobą gniew PANA" (2 Krn 19:2)

Co sprawiło, że Herod i Piłat stali się przyjaciółmi? Byli wrogami, a wspólny cel połączył ich więziami przyjaźni. Nienawiść do Chrystusa okazała się czynnikiem budującym jedność tych dwóch niegodziwych ludzi. Jedność wbrew prawdzie jest zawsze zbudowana na buncie wobec prawdy i jako taka nie może przetrwać. A czy sam ruch ekumeniczny nie jest jednością tych, którzy nienawidzą Pana?

poniedziałek, 11 września 2017

Czym jest bojaźń Boża?

Chociaż Bóg jest kochający, miłosierny i przebaczający, niemniej jednak trzyma wierzących w odpowiedzialności za nieposłuszeństwo. Podobnie jak Jan, Paweł rozumiał, że: „Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, sami siebie zwodzimy i nie ma w nas prawdy. Jeśli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jest wierny i sprawiedliwy, aby nam przebaczyć grzechy i oczyścić nas z wszelkiej nieprawości” (1 J 1:8-9).
Wierny wierzący świadomy tego, że służy świętemu i sprawiedliwemu Bogu, będzie zawsze żył z „bojaźnią i drżeniem”.

Ważną prawdą starotestamentową jest, że: „Bojaźń PANA jest początkiem mądrości” (Ps 111:10 por. Prz 1:7, 9:10). To nie jest strach przed skazaniem na wieczną udrękę, ani też beznadziejny lęk przed sądem, który prowadzi do rozpaczy.
 

Zwiedzenie w Kościele Pana Jezusa Chrystusa Copyright © 2011 -- Template created by O Pregador -- Powered by Blogger